czwartek, 23 marca 2017

Baba Jaga (Don't Knock Twice) (2016)

  Słowiański folklor w brytyjskim horrorze - czemu by nie? W końcu opowieści o Babie Jadze, w tym znana na całym świecie baśń braci Grimm Jaś i Małgosia, niejednemu pokoleniu urozmaiciły dzieciństwo, budząc paniczny strach przed zostaniem schrupanymi na śniadanie, jak również dozgonną niechęć do haczykowatego nosa. Niestety twórcy filmu nawiązującego do postaci popularnej czarownicy woleli nie rozstrząsać się zbytnio nad tradycyjnym wizerunkiem staruszki z mrocznego lasu; reżyser Caradog W. James oprawił mit w sfatygowane ramy współczesnej konwencji mainstreamowego kina grozy, gdzie główną rolę często grają niewyszukane jump scares i długowłose potworzyce wzorowane na historiach o duchach made in Japan. To jednak nie formalne schematy są największą słabością produkcji - nad tymi da się przejść do porządku dziennego bez większych boleści. Zdecydowanie trudniej jest przymknąć oko na wszechobecną scenariuszową niedbałość...

video

czwartek, 16 marca 2017

Under the Shadow (زیر سایه‎‎; Zir-e Sayeh) (2016)

  W historii zdarzają się mroczne okresy. Takie, których nie trzeba okraszać dosadnymi szczegółami, aby wzbudzały grozę... Zasadę tę zdaje się wyznawać reżyser/scenarzysta Babak Anvari; mimo iż akcja jego debiutanckiego dzieła - Under the Shadow - osadzona jest w czasach wojny iracko-irańskiej (najdłuższej wojny konwencjonalnej XX wieku), podczas seansu nie uświadczymy brutalności, od której chciałoby się odwrócić wzrok, ukazanej nazbyt dosłownie śmierci czy jawnej rozpaczy. Zamiast tego jest "tylko" hermetyczny świat matki i córki, ograniczony do niewielkiego mieszkania w centrum owianego strachem przed kolejnymi bombardowaniami Teheranu. Wielki dramat rozgrywa się nie na polu bitwy, a w szarej codzienności dwóch bohaterek żyjących w cieniu zarówno przewlekłego konfliktu zbrojnego, jak i zmian, jakie wztrząsnęły krajem po islamskiej rewolucji.


video

czwartek, 2 marca 2017

Upiory (Spookies) (1986)

Recenzja została opublikowana również na stronie kinomisja.pl - znajdziecie ją pod niniejszym odnośnikiem.

  Zły czarownik za wszelką cenę pragnący przywrócić swoją ukochaną do życia, trzynastoletni chłopiec, który postanawia spędzić noc w środku lasu, otoczona nagrobkami posiadłość, grupka naiwnych pechowców i cała masa różnokształtnych demonów: tak, oczywiście w dużym skrócie, prezentuje się fabuła niesławnych Upiorów... dzieła przeklinanego nawet (lub zwłaszcza) przez jego twórców, przedsięwzięcia, które padło ofiarą braku profesjonalizmu i finansowych zawikłań, oraz (uwaga, uwaga!) horroru kultowego, ba - obrośniętego wręcz legendą. Pewnie zapytacie: czymże niezależne, niskobudżetowe filmidło, i to, nie ma co ukrywać, dość parszywe, zasłużyło sobie na jakąkolwiek uwagę? Otóż dużą rolę odgrywa osobliwa historia, jaka skrywa się za jego powstaniem...


video

piątek, 17 lutego 2017

Miss Zombie (2013)

  "Nigdy żadnego nie widziałam" - trwożnie wyznaje Shizuko, obejmując swojego synka Kenichiego, podczas gdy dwóch robotników zdejmuje wieko z wielkiego drewnianego pudła, zawierającego najprawdziwsze zombie. Kobieta niechętnie godzi się na przyjęcie mózgożercy pod swój dach, mimo iż - według zapewnień małżonka - bezpieczeństwo całej rodzinie gwarantują dołączone do nietypowej przesyłki pistolet oraz "instrukcja obsługi", w której oczywiście najważniejszy jest punkt: nie karmić mięsem. Młoda nieboszczka chodzi powłócząc nogami, nie mówiwykonuje wszelkie polecenia bez żądania zapłaty i nie protestuje nawet wtedy, gdy miejscowa dzieciarnia obrzuca ją kamieniami, a dorośli wbijają (dosłownie!) nóż w plecy... Czyż można sobie wyobrazić bardziej praktyczną pomoc domową?

video

środa, 1 lutego 2017

Czarna magia (La Casa 4; Witchery) (1988)

  Martwe zło Sama Raimiego we Włoszech zostało wypuszczone pod niezbyt wyszukanym tytułem: La Casa, czyli po prostu "dom", pasuje do każdego horroru, którego akcja chociażby częściowo rozgrywa się w złowrogich czterech ścianach, a wiadomo, że świat nie cierpi na niedobór takich filmów. Ogólnikowość jednak, jakkolwiek nieoryginalna, pozostawia nieograniczone pole do interpretacji, Umberto Lenzi zatem bez większych wyrzutów sumienia nazwał swoje nijak niezwiązane z popularnym amerykańskim horrorem dzieło (powstałe cztery lata przed Armią ciemnościLa Casa 3. Producent - Joe D'Amato - postanowił pójść za tym lukratywnym, acz nieuczciwym ciosem; wytwórnia Filmirage jeszcze tego samego roku wydała kolejny, tym razem wyreżyserowany przez Fabrizia Laurentiego, pseudosequel. La Casa 4 oczywiście nie ma nic wspólnego ani z kultowym "pierwowzorem", ani z poprzednią "kontynuacją" - jakżeby inaczej!


video

czwartek, 12 stycznia 2017

Autopsja Jane Doe (The Autopsy of Jane Doe) (2016)

  Ścieżka kariery koronera nie jest usłana różami. Nigdy nie wiadomo, kto i w jakim stanie trafi na stół sekcyjny, a widoku zwęglonych ofiar pożaru czy nieszczęśników z odstrzeloną twarzą nie zapomina się przecież łatwo. Prawdziwym wyzwaniem jednak nie są te poharatane ciała, z obrażeń których doświadczony fachowiec czyta jak z otwartej księgi; naprawdę strome schody zaczynają się tam, gdzie brak jest konkretów. Tommy Tilden (Brian Cox) i jego syn Austin (Emile Hirsch), wspólnie prowadzący znajdującą się w rodzinie od pokoleń kostnicę/krematorium, doskonale o tym wiedzą... a przynajmniej myśleli, że wiedzą, dopóki do zakładu nie przywieziono zwłok pewnej Jane Doe (tak nazywa się zmarłe, których tożsamości nie udało się ustalić). Ciało młodej kobiety z zewnątrz jest nienaruszone, lecz wewnątrz - to już zupełnie inna bajka. Ustalenie przyczyny zgonu staje się dla dwóch mężczyzn sprawą życia i śmierci, kiedy w prosektorium zaczynają dziać się zjawiska równie przerażające, co niewytłumaczalne.

video

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Świąteczne zło (Christmas Evil; You Better Watch Out) (1980)

  Ogromny sukces Halloween Johna Carpentera i wielka aprobata, z jaką został przyjęty Piątek trzynastego Seana S. Cunninghama, sprawiły, że w okresie od końca lat 70. do połowy 80. podgatunek slash praktycznie był synonimem horroru. Rąbankowa mania, dla twórców filmowych oznaczająca lepsze perspektywy zarobku, skłoniła dystrybutorów Świątecznego zła do rozreklamowania owego dzieła właśnie jako kolejnego popcornowego przedstawiciela nurtu, przyciągającego do kin rzesze amerykańskich nastolatków. Bezmyślna kategoryzacja obrazu, który do tradycyjnego slashera ma się mniej więcej jak przysłowiowy piernik do wiatraka, oczywiście przyniosła widzom więcej szkody niż pożytku, jako że ci - nastawieni na około półtorej godziny krwawej, niewymagającej rozrywki - ostatecznie zostali postawieni przed czymś zgoła niespodzianym: okraszonym tylko symboliczną ilością makabry studium postaci.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...