środa, 24 maja 2017

Słów kilka o: Panic in Year Zero! (1962)

Reżyseria: Ray Milland
Produkcja: Arnold Houghland, Lou Rusoff
Scenariusz: John Morton, Jay Simms
Obsada: Ray Milland, Jean Hagen, Frankie Avalon, Joan Freeman
Muzyka: Les Baxter
Wytwórnia: Roger Corman Productions (jako Santa Clara Productions)
Dystrybucja: American International Pictures
Premiera: 5 lipca 1962 (świat)
Kraj: USA
Czas trwania: 93 minuty


    Harry Baldwin, jego żona Ann oraz dwójka dzieci, Rick i Karen, pewnego poranka wyruszają samochodem na ryby. Po opuszczeniu przedmieść Los Angeles rodzina zauważa nienaturalnie jasny błysk, po którym na horyzoncie pojawia się grzyb atomowy. W Stanach Zjednoczonych wybucha panika, a Baldwinowie robią wszystko, żeby przetrwać kryzys.

czwartek, 18 maja 2017

Słów kilka o: Skinheadzi (Teste rasate) (1993)

Reżyseria: Claudio Fragasso
Produkcja: Carmine De Benedettis, Caterina De Benedettis
Scenariusz: Rossella Drudi
Obsada: Gianmarco Tognazzi, Franca Bettoia, Flavio Bucci, Fabienne Gueye, Stefano Molinari, Giulio Base
Muzyka: Eugenio Bennato, Sergio Cammariere
Wytwórnia: Century Film Europa
Dystrybucja: Multivision (Włochy)
Premiera: czerwiec 1993 (świat)
Kraj: Włochy
Czas trwania: 94 minuty

  22-letni Marco wciąż nie ma pomysłu na siebie. Mieszka z matką, nie pracuje (i nie ma zamiaru), całymi dniami przesiaduje w barze z kolegami, co jakiś czas wypali skręta. Zero celów, marzeń czy ideałów. Sytuacja ulega zmianie, kiedy mężczyzna w autobusie staje się świadkiem pobicia pijanego Roma przez przywódcę grupy młodych neonazistów, działających na rzymskiej prowincji. Marca niesamowicie intryguje pewny siebie "Führer", wstępuje więc do kliki, skrzętnie ukrywając jednak przed nowymi pobratymcami fakt, iż spotyka się z atrakcyjną Somalijką.

czwartek, 11 maja 2017

Uciekaj! (Get Out) (2017)

  Rose (Allison Williams) i jej chłopak Chris (Daniel Kaluuya) wybierają się do domu rodziców dziewczyny za miastem, aby ci mogli poznać wybranka córki. Jest tylko jeden szkopuł: pan i pani Armitage (Bradley Whitford i Catherine Keener) nie wiedzą, że mężczyzna jest czarny. Choć rozmowy momentami schodzą na niezręczne tematy (Obama był świetnym prezydentem, Tiger Woods to najlepszy golfista, alabastrowa cera jest passé...), summa summarum potencjalni teściowie zdają się być nastawieni życzliwie. Chrisa zdecydowanie bardziej niepokoi dziwne zachowanie służby. Zbiegiem okoliczności - również czarnoskórej.

  Reżyserowi i scenarzyście Jordanowi Peele'owi nie można odmówić ani trafności spostrzeżeń, ani umiejętności inspirowania się klasyką bez ślepego powielania znanych motywów. Uciekaj! dobrze wyważoną, ciętą satyrą przywodzi na myśl Noc żywych trupów (1968), a klimatem zaszczucia Żony ze Stepford (1975), równocześnie delikatnie nawiązując też do horrorów zombie sprzed wylewu Romerowskich ludożerców (przykładowo Białe Zombie z 1932 roku). Nowojorski twórca może się również pochwalić niemałą smykałką do kinematograficznych technik, jakie zazwyczaj składają się na wyśmienity thriller... i debiutanckie dzieło Peele'a niewątpliwie jest solidnym przedstawicielem gatunku. Ale - wbrew temu, czego można się spodziewać po ekstremalnie entuzjastycznej reakcji krytyków - sporo mu brakuje do kultowych pozycji, na fundamentach których powstało, czemu w głównej mierze winny jest brak ekspresyjnej, prawdziwie kłującej puenty przedstawionej na ekranie historii.


video

piątek, 28 kwietnia 2017

Czarownica miłości (The Love Witch) (2016)

  Twardym orzechem do zgryzienia jest miłość... znaleźć pokrewną duszę to jedno, a samemu być pokrewną duszą - drugie. Elaine doskonale wie, jakie nieprzyjemności mogą spotkać kobietę, jeśli ulokuje ona swoje uczucia nie tam, gdzie trzeba; nieszczęśliwe małżeństwo, zakończone rozwodem, doświadczyło ją bardzo dotkliwie. Ale teraz, mimo iż wciąż gotowa kochać gorąco i po wieki, jest zupełnie inną osobą: silną, pewną swych wdzięków oraz mocy, jaką te mają nad płcią brzydką. Teraz Elaine - zabójczo ponętna - jest czarownicą.

  Można odnieść wrażenie, że w The Love Witch pierwsze skrzypce gra daleko posunięta stylizacja. Już wstępna sekwencja, wyraźny ukłon w stronę Hitchcockowskich Ptaków (1963), uzmysławia, z jaką estetyką przyjdzie nam obcować: imitacja barw Technicoloru, mocne makijaże, wykorzystanie tylnej projekcji, teatralna gra aktorska, detaliczne zbliżenia (ach, te wymalowane oczęta...) i wysublimowana erotyka. Jednak drugi pełnometrażowy film Anny Biller - reżyserki i scenarzystki, która poprzez swoją twórczość dobitnie głosi ideologię girl power - tylko z wierzchu tętni kolorami dawno minionej epoki. Pod kopułą sentymentu do magii lat 60. i 70. bowiem wrze od innych, zgoła współczesnych (pomimo estetyki retro akcja rozgrywa się w czasach obecnych) nastrojów.

video

piątek, 21 kwietnia 2017

Carrie (1976)

  "Róże są czerwone, fiołki fioletowe, a Carrie White ma nasrane w głowie" - taki oto wierszyk ułożyli szkolni koledzy głównej bohaterki debiutanckiej powieści Stephena Kinga, zatytułowanej właśnie Carrie. W wyreżyserowanej przez Briana De Palmę ekranizacji (pierwszym filmie opartym na twórczości amerykańskiego "mistrza horroru") poetyckie zdolności rówieśników dziewczyny zostały pominięte, ale konkluzja pozostała ta sama: młodzież bywa okrutna. Udręka Carrie jednak nie ogranicza się do uczęszczanego przez nią liceum, gdzie codziennie pada ofiarą szykan pozostałych uczennic; prawdziwe piekło rozpoczyna sie dla nastolatki wraz z przekroczeniem progu rodzinnego domu: pełnego religijnych akcesoriów królestwa fanatycznie chrześcijańskiej matki, która niezbicie wierzy, iż nic tak nie tłamsi w dziecku grzesznych pokus, jak zamknięcie na kilka godzin w schowku z figurką ukrzyżowanego Jezusa o groteskowo wykrzywionej twarzy. Nic dziwnego, że psychika nękanej zewsząd młodej osoby jest jak tykająca bomba - tylko czekająca na odpowiedni moment, by rozerwać wszystkich wokoło na strzępy.

video

czwartek, 30 marca 2017

The Devil's Candy (2015)

Recenzja została opublikowana również na stronie kinomisja.pl - znajdziecie ją pod niniejszym odnośnikiem.

  Reżyser i scenarzysta Sean Byrne już przy okazji swojego pełnometrażowego debiutu, The Loved Ones (2009), pokazał, że nie jest mu obca fachowa żonglerka różnorakimi podgatunkami horroru: od teen slashera poprzez torture porn do kanibalistycznego kina eksploatacji. The Devil's Candy, na które fani twórcy musieli czekać aż sześć lat, po dodatkowym połtora roku tłuczenia się po festiwalach wreszcie trafiło do szerszego obiegu, na dobre potwierdzając smykałkę Australijczyka do ociekających krwią miszmaszy... tyle że obraz ten krwią, ściśle biorąc, wcale nie ocieka. Pozwólcie jednak, że Was uspokoję - chociaż nikt nie zostaje rozczłonkowany (przynajmniej nie przed kamerą) i pod nogami nie chlupie sztuczna posoka, "Cukiereczek" potrafi przyprawić wrażliwego widza o ostry skręt kiszek, a od czasów Teksańskiej masakry piłą mechaniczną (1974) ta trudna sztuka bardzo niewielu filmom się udała.

video

czwartek, 23 marca 2017

Baba Jaga (Don't Knock Twice) (2016)

  Słowiański folklor w brytyjskim horrorze - czemu by nie? W końcu opowieści o Babie Jadze, w tym znana na całym świecie baśń braci Grimm Jaś i Małgosia, niejednemu pokoleniu urozmaiciły dzieciństwo, budząc paniczny strach przed zostaniem schrupanymi na śniadanie, jak również dozgonną niechęć do haczykowatego nosa. Niestety twórcy filmu nawiązującego do postaci popularnej czarownicy woleli nie rozstrząsać się zbytnio nad tradycyjnym wizerunkiem staruszki z mrocznego lasu; reżyser Caradog W. James oprawił mit w sfatygowane ramy współczesnej konwencji mainstreamowego kina grozy, gdzie główną rolę często grają niewyszukane jump scares i długowłose potworzyce wzorowane na historiach o duchach made in Japan. To jednak nie formalne schematy są największą słabością produkcji - nad tymi da się przejść do porządku dziennego bez większych boleści. Zdecydowanie trudniej jest przymknąć oko na wszechobecną scenariuszową niedbałość...

video
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...