piątek, 31 lipca 2015

Let Us Prey (2014)

  Młoda policjantka - Rachel Heggie - rozpoczyna pracę na małym posterunku w odosobnionym irlandzkim miasteczku. W drodze na dyżur kobieta staje się świadkiem, jak miejscowy nastolatek potrąca samochodem brodatego mężczyznę, który jednak znika bez śladu. Mimo iż sprawca wypadku podaje w wątpliwość istnienie poszkodowanego, Rachel i tak zaprowadza chłopaka na komisariat. Wkrótce trafia tam też potrącony jegomość, odnaleziony przez patrolującą parę policjantów. Sprawy przyjmują naprawdę złowieszczy obrót, kiedy wszyscy obecni na posterunku (zarówno pracownicy, jak i zamknięci w celach więźniowie) zaczynają mieć gwałtowne wizje swoich przewinień z przeszłości...

  Mroczne, zimne nadmorskie krajobrazy, wzlatujące nad miasto kruki oraz czarna postać, pewnym krokiem zmierzająca w niewiadomym kierunku... Właśnie to pokazują nam pierwsze sceny Let Us Prey, pełnometrażowego debiutu reżyserskiego Briana O'Malleya. Ta brytyjsko-irlandzka produkcja została nakręcona głównie w Galway (Irlandia), jednak nie dane nam jest podziwiać zbyt wielu widoków tej, z pewnością malowniczej, przybrzeżnej miejscowości, gdyż większość akcji rozgrywa się na małym posterunku policji. Atmosfera filmu, pod względem poczucia odosobnienia od świata oraz klaustrofobicznego zaszczucia, przywodzi na myśl kultowe dzieło lat 90. - Wstrząsy - ale tutaj to nie ogromne, ryjące podziemne tunele stwory przynoszą zgubę bohaterom, tylko ich własne brudne sekreciki, skrywane głęboko w uśpionych sumieniach.


video

piątek, 24 lipca 2015

Zemsta embriona (The Suckling) (1990)

  Młoda para udaje się do obskurnej agencji towarzyskiej, aby dokonać aborcji. Dziewczyna się waha, lecz w końcu zostaje poddana zabiegowi wbrew swojej woli, a wydobyty z niej embrion spuszczony w toalecie. W ściekach zarodek wchodzi w kontakt z toksycznymi odpadami, przez co zmienia się w żądnego zemsty, krwiożerczego potwora. Nikt, kto znajduje się w budynku domu publicznego, nie jest bezpieczny...

  Zemsta embriona jest jedynym dziełem Francisa Teriego, nad czym niektórzy będą ubolewać, lecz większość zapewne zaraz po seansie odczuje wdzięczność, że kariera reżysera zakończyła się na tej jednej pozycji. Pomysł na przedwcześnie usunięte z matczynego łona, zmutowane dzieciątko wyda się atrakcyjny większości fanów niestandardowych horrorów, ale realizacja filmu nie spełnia oczekiwań powstałych po zapoznaniu się z opisem fabuły. Najoczywistszym wytłumaczeniem takiego stanu rzeczy jest głodowy budżet, jakim dysponowali twórcy... Jednak czy inni, zdolniejsi reżyserzy horrorów nie udowodnili nam już wielokrotnie, że wcale nie trzeba kokosów, by nakręcić wyśmienity obraz (np. Wes Craven w Ostatnim domu po lewej albo Sam Raimi w Martwym źle)? Chociaż większe środki pieniężne z pewnością wpłynęłyby pozytywnie na jakość Zemsty embriona, nie ma co tłumaczyć smutnej prawdy finansami - film jest najzwyczajniej w świecie kiepski i prawdopodobnie nawet najbardziej wyrozumiali widzowie nie będą w stanie dojść do innego zdania.


video

piątek, 17 lipca 2015

Horsehead (Fièvre) (2014)

  Jessicę od dzieciństwa nękają koszmary, w krórych prześladuje ją potwór o głowie konia. Kiedy dziewczyna udaje się do domu rodzinnego na francuskiej wsi, aby wziąć udział w pogrzebie babci, złe sny jeszcze się nasilają, dodatkowo potęgowane przez napięte stosunki z matką. Jessica postanawia stawić czoła nocnym marom stosując metodę świadomego snu. Okazuje się, że straszliwe wizje, jakich młoda kobieta doświadcza co noc od tak wielu lat, są powiązane z mrożącą krew w żyłach tajemnicą rodzinną...

  Horsehead, pełnometrażowy debiut francuskiego reżysera i scenarzysty, Romaina Basseta, został zaprezentowany po raz pierwszy we wrześniu 2014 na Festiwalu Filmowym L'Étrange, jednak premiera kinowa odbyła się dopiero pół roku później - 11 marca 2015. Ze względu na swoją specyfikę, obraz ten z pewnością nie należy do gatunku, który można określić mianem szeroko docenianego. Basset bezceremonialnie porzucił konwencję filmu fabularnego po to, by, łącząc elementy składowe horroru psychologicznego oraz fantasy, przedstawić publice nietuzinkowe widowisko będące zlepkiem majaków sennych głównej bohaterki, jedynie od czasu do czasu przerywanym scenami świata rzeczywistego.


video

piątek, 10 lipca 2015

Powrót żywych trupów (The Return of the Living Dead) (1985)

  W magazynie z pomocami medycznymi dwóch lekkomyślnych pracowników - Frank i Freddy - otwiera kontener ze zwłokami, które w 1968 ożyły w wyniku skażenia substancjami chemicznymi. Trujący gaz dostaje się do systemu wentylacyjnego i rozprzestrzenia po całym budynku, przywracając do życia nieboszczyka znajdującego się w chłodni...

  Powrót żywych trupów powstał z pomysłu Johna A. Russo, będącego współtwórcą scenariusza Nocy żywych trupów (Night of the Living Dead) George'a A. Romero. Po zakończeniu prac nad tym kultowym dziełem, Russo zachował prawa do tytułów włączających słowa "living dead" ("żywe trupy"), podczas gdy Romero dostał wolną rękę, by nakręcić własną serię sequeli. Wyreżyserowaniem Powrotu miał zająć się Tobe Hooper, który jednak zrezygnował na rzecz horroru sci-fi Siła witalna (Lifeforce), zatem w końcu to scenarzysta - Dan O'Bannon - wziął na siebie to niełatwe zadanie. Możemy jedynie sobie wyobrażać, co by było, gdyby to Hooper poprowadził projekt, lecz co do jakości pracy O'Bannona nie ma żadnych wątpliwości - podjęcie niemałego wyzwania, jakim obarczył go Russo, było pierwszym krokiem do stworzenia legendy gatunku zombie movies.

video

piątek, 3 lipca 2015

Kobieta w czerni (The Woman in Black) (1989)

  Lata 20. XX wieku, Anglia. Młody prawnik - Arthur Kidd - zostaje wysłany przez swojego zwierzchnika do małej nadmorskiej mieściny, aby tam wycenił i wystawił na sprzedaż dom niedawno zmarłej klientki firmy - Alice Drablow. Mężczyna udaje się do Crythin Gifford, gdzie, po pogrzebie starszej pani, rozpoczyna zleconą mu pracę. Już pierwszego dnia Kiddowi ukazuje się tajemnicza kobieta w stroju żałobnym, o której wszyscy miejscowi zdają się wiedzieć, lecz o której nikt nie chce mówić...

  Kobieta w czerni jest produkcją telewizyjną, bazowaną na powieści Susan Hill o tym samym tytule. Autorka, wraz z Nigelem Kneale'm, napisała też scenariusz obrazu, jednak wyraziła niezadowolenie z subtelnych zmian fabularnych, jakie jej współpracownik ostatecznie wprowadził do adaptacji. Film został wyświetlony po raz pierwszy na ITV Network w Wigilię 1989 i zdobył zaskakująco wysoką oglądalność.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...