czwartek, 28 maja 2015

Ludzka stonoga 3 (The Human Centipede 3 (Final Sequence)) (2015)

UWAGA!!! Poniższy tekst jest przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich!

  Naczelnik więzienia stanowego, Bill Boss, i jego księgowy, Dwight Butler, zmagają się ze zbyt wysokimi kosztami placówki oraz brakiem jakichkolwiek chęci ze strony więźniów do poddania się resocjalizacji. Tyran-neonazista Boss, lubujący się w średniowiecznych sposobach utrzymywania dyscypliny, w końcu decyduje wprowadzić w życie pomysł Butlera, aby raz na zawsze zaprowadzić porządek tworząc ze skazanych "ludzką stonogę", połączoną jednym układem trawienno-wydalniczym...

  Tom Six - pomysłodawca i reżyser trylogii o "ludzkiej stonodze" - już od wyjścia pierwszej części ustawicznie podjudzał ciekawość wielbicieli body horroru wypowiedziami na temat ilości ust i odbytów, jakich ma zamiar zszyć ze sobą w kolejnych odsłonach. Ludzka stonoga (2009) zdążyła obrosnąć wręcz legendarną sławą, do stopnia, że na stałe wkomponowała się w kulturę popularną drugiej dekady XXI wieku - któż nie słyszał o "rozkosznym" syjamskim trio połykającym odchody prosto ze swych odbytów? Jedni piszczą z zachwytu nad oryginalną wizją reżysera, drudzy rwą włosy z głowy z powodu ciężkostrawnej dozy "zwyrodnialstwa" zawartej w obrazie, a trzeci wzdychają złaknieni większej dawki gore. Jednak jeśli chodzi o Ludzką stonogę 3, zdania nie są aż tak skrajnie podzielone. Mimo iż film ma sporo niewątpliwych zalet i niepodważalnie spełnia obietnicę zawartą w haśle promocyjnym - 100% politically incorrect - raczej nie stanie się pożywką dla tych widzów, którzy spodziewają się po nim wielkiego, krwisto-kałowego boom.


video

środa, 20 maja 2015

Miesiąc miodowy (Honeymoon) (2014)

  Świeżo upieczone małżeństwo, Bea i Paul, udają się na miesiąc miodowy do dzikich, aczkolwiek urokliwych, kanadyskich borów, gdzie znajduje się skromny domek letniskowy należący do rodziców panny młodej. Przez pierwsze dni para spędza czas na niczym niezakłóconej sielance, lecz po tym, jak pewnej nocy Paul znajduje Bea błąkającą się nago po lesie, ta wydaje się być całkiem inną osobą...

  Honeymoon jest niezwykle udanym debiutem reżyserskim Leigh Janiak, który swoją premierę miał 7 marza 2014 na festiwalu South by Southwest (SXSW). Mimo iż film nosi wyraźne ślady braku doświadczenia twórców pod kilkowa względami technicznymi, po seansie można z czystym sumieniem stwierdzić, że Janiak z sukcesem osiągnęła przyświecający jej w trakcie procesu tworzenia scenariusza cel - ukazanie w niecodzienny sposób, że byle drobnostka potrafi nieodwracalnie namieszać nawet w nieskazitelnych relacjach między idealnie dobranymi małżonkami.

video

środa, 13 maja 2015

Mieszkaniec podziemi (Cellar Dweller) (1988)

  Rysownik komiksów grozy szkicuje straszliwego potwora i za pomocą zaklęcia z tajemniczej księgi tchnie w niego życie. Mężczyzna podpala stwora, ale sam też ginie w pożarze. Trzydzieści lat później Whitney Taylor udaje się do miejsca, gdzie żył i pracował przedwcześnie zmarły autor historii rysunkowych. Dom jest teraz siedzibą instytutu sztuki, w którym ambitna dziewczyna ma zamiar stworzyć nową, jeszcze bardziej przerażającą serię komiksów. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że wypowiedziane przed laty zaklęcie może zostać ponownie uaktywnione...

  Fani horrorów klasy B i C lat 80., oto coś w sam raz dla Was - Mieszkaniec podziemi jest bez dwóch zdań znakomitym przedstawicielem tego gatunku. Film, mimo uderzającej wręcz prostoty stylistycznej i naiwności fabularnej, skutecznie potrafi przykuć widza do fotela, wzbudzając w nim zachwyt nad niezwykle apetyczną kiczowatością tanich efektów specjalnych.


video

sobota, 9 maja 2015

The Drownsman (2014)

  Madison wpada do jeziora i o mało co nie tonie. Traumatyczne doświadczenie wywołuje u dziewczyny silną hydrofobię, uniemożliwiającą jej jakikolwiek kontakt z niezbędnym do życia płynem - nieważne, czy jest to deszcz, butelkowana woda mineralna czy też gorąca kąpiel. Wszystkie przyjaciółki Madison mają już dość jej "wariactwa", postanawiają więc urządzić drastyczną "kurację", która jednak kończy się fiaskiem, gdyż to nie sam lęk przed wodą paraliżuje młodą kobietę, a przerażające wizje martwego meżczyzny, pojawiające się za każdym razem, kiedy Madison zbliży się do bezbarwnej cieczy...

  Dwaj filmowcy z Kanady - Chad Archibald i Cody Calahan - w 2013 już raz zaprezentowali nam, co potrafią zdziałać razem, za pomocą niezbyt udanego, choć niepozbawionego potencjału, horroru zombie apocalypse - Antisocial. Rok później w slasherze The Drownsman Archibald zastąpił mniej doświadzonego od siebie Calahana w roli reżysera, scenariusz zaś i tym razem panowie napisali wspólnie. Pomiędzy dwoma dziełami różnic stylistycznych nie ma praktycznie w ogóle, lecz akurat ten konkretny aspekt jest zaletą, ponieważ oba filmy wizualnie prezentują się wybornie. Niestety jednak Kanadyjczycy nie rozwinęli się zbytnio jako scenarzyści od 2013 i ponownie koncertowo skopali fabułę, chociaż wykazali się nieco większą inwencją, co w moich oczach stawia The Drownsman ciut wyżej od poprzedniego owocu ich współpracy.


video

piątek, 1 maja 2015

Inferno (1980)

  Rose mieszka w starej, luksusowej kamienicy w Nowym Jorku, o której z równie starej książki napisanej przez alchemika dowiaduje się, że jest domem okrutnej czarownicy - Mater Tenebrarum, czyli Matki Ciemności. Ze swojego niepokoju listownie zwierza się studiującemu w Rzymie bratu, Markowi. Mężczyzna na prośbę siostry jak najszybciej wraca do Stanów, jednak zanim dociera na miejsce, Rose znika bez śladu...

  Inferno jest drugą częścią trylogii o Trzech Matkach ikony włoskiego kina grozy - reżysera i scenarzysty Dario Argento. Film ujrzał światło dzienne trzy lata po premierze kultowych Odgłosów, przedstawiających zmagania młodej Suzy z Mater Suspiriorum (Matka Westchnień). W Inferno poznajemy najokrutniejszą z czarownic, rządzącą Nowym Jorkiem Mater Tenebrarum, i Argento postarał się z tego groteskowego spotkania wyeliminować to, co wielu widzów raziło w poprzedniej odsłonie - ekstremalną prostotę fabularną. Punktem programu nadal jest pogoń za siejącą śmierć i spustoszenie wiedźmą, lecz ten nieskomplikowany motyw został zapieczony w smakowitym cieście składającym się z kilku zmyłek, paru wątków pobocznych oraz względnie dużej ilości aktywnych bohaterów, zachowawszy przy tym charakterystyczną, surrealistyczną estetykę, zapoczątkowaną przez reżysera w osławionych Odgłosach.


video
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...