piątek, 28 kwietnia 2017

Czarownica miłości (The Love Witch) (2016)

  Twardym orzechem do zgryzienia jest miłość... znaleźć pokrewną duszę to jedno, a samemu być pokrewną duszą - drugie. Elaine doskonale wie, jakie nieprzyjemności mogą spotkać kobietę, jeśli ulokuje ona swoje uczucia nie tam, gdzie trzeba; nieszczęśliwe małżeństwo, zakończone rozwodem, doświadczyło ją bardzo dotkliwie. Ale teraz, mimo iż wciąż gotowa kochać gorąco i po wieki, jest zupełnie inną osobą: silną, pewną swych wdzięków oraz mocy, jaką te mają nad płcią brzydką. Teraz Elaine - zabójczo ponętna - jest czarownicą.

  Można odnieść wrażenie, że w The Love Witch pierwsze skrzypce gra daleko posunięta stylizacja. Już wstępna sekwencja, wyraźny ukłon w stronę Hitchcockowskich Ptaków (1963), uzmysławia, z jaką estetyką przyjdzie nam obcować: imitacja barw Technicoloru, mocne makijaże, wykorzystanie tylnej projekcji, teatralna gra aktorska, detaliczne zbliżenia (ach, te wymalowane oczęta...) i wysublimowana erotyka. Jednak drugi pełnometrażowy film Anny Biller - reżyserki i scenarzystki, która poprzez swoją twórczość dobitnie głosi ideologię girl power - tylko z wierzchu tętni kolorami dawno minionej epoki. Pod kopułą sentymentu do magii lat 60. i 70. bowiem wrze od innych, zgoła współczesnych (pomimo estetyki retro akcja rozgrywa się w czasach obecnych) nastrojów.

video

piątek, 21 kwietnia 2017

Carrie (1976)

  "Róże są czerwone, fiołki fioletowe, a Carrie White ma nasrane w głowie" - taki oto wierszyk ułożyli szkolni koledzy głównej bohaterki debiutanckiej powieści Stephena Kinga, zatytułowanej właśnie Carrie. W wyreżyserowanej przez Briana De Palmę ekranizacji (pierwszym filmie opartym na twórczości amerykańskiego "mistrza horroru") poetyckie zdolności rówieśników dziewczyny zostały pominięte, ale konkluzja pozostała ta sama: młodzież bywa okrutna. Udręka Carrie jednak nie ogranicza się do uczęszczanego przez nią liceum, gdzie codziennie pada ofiarą szykan pozostałych uczennic; prawdziwe piekło rozpoczyna sie dla nastolatki wraz z przekroczeniem progu rodzinnego domu: pełnego religijnych akcesoriów królestwa fanatycznie chrześcijańskiej matki, która niezbicie wierzy, iż nic tak nie tłamsi w dziecku grzesznych pokus, jak zamknięcie na kilka godzin w schowku z figurką ukrzyżowanego Jezusa o groteskowo wykrzywionej twarzy. Nic dziwnego, że psychika nękanej zewsząd młodej osoby jest jak tykająca bomba - tylko czekająca na odpowiedni moment, by rozerwać wszystkich wokoło na strzępy.

video
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...