piątek, 28 października 2016

Blood (2000)

  W Nosferatu - symfonia grozy wysysacz krwi-arystokrata jest przenośnią dwóch tragedii, jakich najbardziej obawiała się ówczesna europejska publiczność - wojny i choroby; Zagadka nieśmiertelności za pomocą wątku wiecznie młodej kreatury obrazowuje lęk przed przemijaniem; w przemianie bohaterów Straconych chłopców można dopatrywać się metafory dorastania... Wampiryzm w kinie bez wątpienia ma wiele twarzy. Jednak pomimo tematycznej różnorodności, stanowcza większość przedstawicieli gatunku ma jedną cechę wspólną: tradycyjną postać nieumarłego, istoty przeklętej, zmuszonej do żywienia się ludzką krwią, aby móc dalej egzystować. Oczywiście nie byłoby reguł, gdyby nie wyjątki, w czym uzasadnienie zajduje jedyny pełnometrażowy film reżysera i scenarzysty Charly'ego Cantora, Blood - dzieło o wampirach, w którym wampira, tak naprawdę, nie ma żadnego...

  Lix jest kobietą niezwykłą, bo stworzoną w laboratorium - w jej żyłach płynie narkotyczna krew. Dziewczynę więzi trójka dilerów, lecz wkrótce z opresji ratuje ją jej twórca, Carl, który postanawia zabrać uwolnioną do domu, gdzie mieszka z żoną i kilkuletnim synem. Mężczyzna nie jest w stanie oprzeć się pokusie i nawiązuje romans z Lix, coraz bardziej uzależniając się od jej krwi.

piątek, 14 października 2016

Gabinet figur woskowych (Mystery of the Wax Museum) (1933)

  1921 rok, Londyn. Rzeźbiarz Ivan Igor (Lionel Atwill) pada ofiarą swojego chciwego współpracownika, który dla odszkodowania podpala prowadzoną przez mężczyznę wystawę woskowych figur. Poszkodowany w pożarze artysta nie jest już na tyle sprawny, by wykonywać swój zawód, jednak po dwunastu latach od tragicznego wydarzenia otwiera nową galerię w Nowym Jorku. Tymczasem z prosektorium znikają zwłoki pięknej samobójczyni.

  Jakże makabryczny musiał się wydawać Gabinet figur woskowych - dzieło Michaela Curtiza (twórcy m.in. Casablanki) - publiczności lat 30. ubiegłego wieku... Żywcem wzięte ze złego snu, surrealne muzeum, niepokojąco realistyczne rzeźby oraz ciała wykradane z kostnicy. Nie trzeba było nawet dosłownej brutalności (która wówczas nie miała zresztą prawa istnieć w amerykańskiej kinematografii), aby film stał się jednym z najbardziej znanych tytułów kina grozy z czasów Wielkiej Depresji. Oczywiście na współczesnym widzu nie robi on już takiego wrażenia; Gabinet figur woskowych nie tylko zestarzał się w sposób naturalny, lecz także został poniekąd zdetronizowany przez House of Wax, nakręcony dwadzieścia lat później remake z Vincentem Price'em w roli głównej. Obraz Curtiza, bazowany na nigdy niepublikowanym opowiadaniu Charlesa S. Beldena The Wax Works, dziś już nie przyciąga odbiorców spragnionych prawdziwie silnych doznań, ale za to kusi urzekającym, klasycznym klimatem, potęgowanym przez upływ lat.

video
UWAGA - w trailerze jest SPOILER!!! Odradzam oglądanie przed seansem filmu.

piątek, 7 października 2016

La croce dalle sette pietre (Il lupo mannaro contro la camorra; Cross of the Seven Jewels) (1987)

  Naprawdę trudno o zaradniejszego, zacieklejszego i bardziej wszechstronnego twórcę niż Marco Antonio Andolfi. Włoch nie tylko wyreżyserował swoje debiutanckie dzieło - La croce dalle sette pietre - lecz także napisał do niego scenariusz, zrealizował efekty specjalne, wcielił się w rolę głównego bohatera, wystąpił jako kaskader oraz wykonał montaż, a wszystko po to, żeby sfinalizować projekt przy marnym budżecie, wynoszącym mniej więcej 150 milionów lirów (ok. 77 tys. euro). Jednak pomimo ogromu wysiłku włożonego w produkcję, efekt końcowy jest zgoła nędzny i trąci amatorką, czego niestety nie jest w stanie zatuszować nawet gorąca pasja zawodowa, jaką Andolfi niewątpliwie się wykazał. La croce dalle sette pietre leży i kwiczy na każdej możliwej płaszczyźnie, a jego jedyną prawdziwą wartość stanowi fakt, iż jest ono definicją idealną trash horroru - najpodlejszego z podłych rodzajów kina grozy.

  Rzymianin Marco Sartori (Marco Antonio Andolfi) przyjeżdza do Neapolu, aby odwiedzić dawno niewidzianą kuzynkę. Na miejscu zostaje mu skradziony wysadzany drogocennymi kamieniami wisiorek w kształcie krzyża, co uwalnia ciążącą nad mężczyzną klątwę.

video
Trailera nie ma, zamiast niego wstawiam więc jedną z najlepszych/najgorszych scen filmu. Odradzam oglądanie, jeśli unikacie spoilerów.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...